5 naszych wycieczek szkolnych na stronie konkurencji.

Właśnie znalazłam 5 naszych wycieczek szkolnych na stronie konkurencji.

Dziś odkryłam, że pewne biuro podróży umieściło na swojej stronie 5 moich programów wycieczek szkolnych. Słowo w słowo. Podlasie, Gdynia, Poznań, Kraków, Łódź – wszystko przepisane.

Pierwsza reakcja? Szczera złość. To efekt mojej pracy, znajomości regionów i czasu włożonego w dopracowanie każdego elementu tak, by wycieczka miała sens edukacyjny.

Druga myśl? Kopiują tylko mistrzów. Nikt nie przepisuje czegoś, co nie działa.

Program ≠ Realizacja

W turystyce szkolnej łatwo skopiować program. To tylko tekst: „Kraków – Wawel – Kopalnia Soli – obiadokolacja”.

Ale między programem a jego realizacją jest przepaść, którą wypełnia:

Znajomość specyfiki grup szkolnych – 20 lat w turystyce nauczyło mnie, jak planować wyjazdy, by były wartościowe edukacyjnie, a nie tylko „odfajkowane”

Sprawdzone miejsca i przewodnicy – ten muzealnik w Łodzi, który potrafi zaengażować nawet najbardziej znudzoną młodzież; ten hotel w Gdyni, gdzie śniadanie NAPRAWDĘ jest o czasie i dla wszystkich

System SKARBNIK –  rozwiązanie, które odciąża wychowawców od zbierania pieniędzy i rozliczania wycieczki. To można skopiować z tekstu?

Wsparcie dla nauczycieli – dyspozycyjność, doradztwo, pomoc w dopięciu każdego szczegółu. Bo wiem, że organizacja wycieczki to dodatkowe obciążenie dla wychowawcy

Bezpieczeństwo i zaufanie – rodzice powierzają nam swoje dzieci. To odpowiedzialność, której nie da się przepisać z programu

Każdy może przepisać przepis na ciasto. Ale nie każdy umie je upiec.

To zjawisko pokazuje szerszy problem: w turystyce szkolnej łatwo o kopiowanie, trudno o rzeczywistą jakość realizacji.

Szkoła wybierająca ofertę często porównuje tylko ceny i programy. Dopiero w trakcie wyjazdu okazuje się, kto naprawdę umie zrealizować to, co obiecał na papierze. Kto pamięta o diecie bezglutenowej ucznia, kto ma rezerwowy plan na wypadek deszczu, czyj autokar faktycznie będzie czysty.

Cieszę się, że moje programy są na tyle wartościowe, że ktoś chce je powielać. Ale prawdziwa wartość tkwi nie w tekście – tkwi w doświadczeniu, zaangażowaniu i umiejętności realizacji.

Każdy może przepisać program wycieczki do Krakowa. Nie każdy zrobi z niej doświadczenie, które uczniowie zapamiętają.